Marek Czajkowski, radny Rady Gminy Sokoły i przewodniczący Komisji Rewizyjnej, skierował do wójta Radosława Choińskiego interpelację dotyczącą szkolnych posiłków. Powołując się na sygnały od rodziców, pyta o odpowiedzialność za szkołę, ustalanie menu oraz konsultacje z radą rodziców. Odręcznie napisane pismo wpłynęło do urzędu 10 września.
Radny uzasadnił interpelację zapytaniami i oburzeniem rodziców uczniów Szkoły Podstawowej w Sokołach, dotyczącymi jakości oraz smaku wydawanych posiłków. W piśmie zwrócił się do wójta o wyjaśnienie trzech kwestii:
Czajkowski przedstawił również zastrzeżenia dotyczące tego, czy dzieci jedzą przygotowywane dla nich obiady.
„Dzieci nie chcą jeść obiadów, przychodzą do domu głodne” - napisał radny.
W jego ocenie głód przekłada się także na rozproszenie uwagi uczniów podczas lekcji. W interpelacji pojawił się również wątek automatów z napojami i przekąskami. Według opisu radnego dzieci "stoją w kolejkach do automatów po niezdrową colę czy chipsy, aby choć trochę zaspokoić głód".
Sprawa szkolnych obiadów pojawia się w czasie ogólnopolskich zmian w żywieniu uczniów. Od 1 września 2026 roku obowiązuje rozporządzenie Ministra Zdrowia z 16 lutego 2026 roku, które wprowadziło nowe wymagania dla szkolnych stołówek, sklepików i automatów z żywnością.
Jak wyjaśnia Narodowy Fundusz Zdrowia, jadłospisy mają uwzględniać więcej produktów roślinnych, a warzywa lub owoce powinny występować w każdym posiłku, z przewagą warzyw. W tygodniowym menu przewidziano m.in. potrawę ze strączków bez produktów odzwierzęcych, rybę oraz ograniczenie potraw smażonych do dwóch od poniedziałku do piątku.
Zmiany nie oznaczają wyeliminowania tłuszczów ani wszystkich zamienników. Przepisy wskazują oleje odpowiednie do smażenia i dopuszczają roślinne alternatywy nabiału spełniające wymagania dotyczące składu. Potrawy powinny być przygotowywane z naturalnych składników.
Posiłki muszą również zapewniać odpowiednią ilość energii. Szkolny obiad jednodaniowy powinien pokrywać 20 proc. dziennego zapotrzebowania energetycznego, a dwudaniowy 30 proc. Jadłospis należy dostosować do wieku dzieci i aktualnych norm żywienia.
Oryginalną treść interpelacji zamieszczamy pod artykułem.

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze