Rozlana gnojowica, groźby karalne i agresywne formy protestu – policja zatrzymała mężczyznę podejrzewanego o atak przed domem ministra rolnictwa Stefana Krajewskiego.
Policjanci z Zambrowa zatrzymali 35-letniego mężczyznę pochodzącego z województwa lubelskiego, który jest podejrzewany o rozlanie gnojowicy przed jedną z posesji oraz kierowanie gróźb karalnych. Jak informuje podlaska policja, mężczyzna został osadzony w policyjnym areszcie, a sprawa ma charakter rozwojowy.
Do zdarzenia odniósł się minister rolnictwa Stefan Krajewski, który ujawnił, że celem incydentu był jego dom. Według relacji szefa resortu przed posesją rozlano gnojówkę, próbowano również uszkodzić ogrodzenie przy użyciu lin. Dodatkowo na tablicy pozostawionej w pobliżu domu pojawił się obraźliwy napis: „Krajewski zdrajca wsi”.
Jak podkreślił, sprawca miał przekazać jego żonie groźby karalne skierowane bezpośrednio pod jego adresem oraz wobec innych członków rządu. O sprawie mówił szerzej w programie „Debata Gozdyry” na antenie Polsat News.
Krajewski zaznaczył, że w chwili incydentu nie było go w domu – na miejscu przebywała jedynie jego żona wraz z dziećmi. Dodał również, że na obecnym etapie nie ma potwierdzenia, by zatrzymany mężczyzna był rolnikiem.
Tego samego dnia, 9 stycznia, napięcie wokół osoby ministra dodatkowo wzrosło. Pod jego biurem poselskim w Zambrowie przedstawiciele Ruchu Gospodarstw Rodzinnych złożyli wieńce pogrzebowe.
Rolnicy podkreślają, że protest miał wyłącznie wymiar symboliczny i był wyrazem sprzeciwu wobec podpisania umowy handlowej UE–Mercosur, którą część środowisk rolniczych postrzega jako zagrożenie dla krajowego rolnictwa.
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze opinie