Nowe informacje w sprawie niepokojącego nagrania związanego z Zespołem Szkół Zawodowych w Wysokiem Mazowieckiem. Zatrzymany 17-latek usłyszał zarzut dotyczący fałszywego alarmu. W poniedziałek sąd ma zdecydować o jego ewentualnym tymczasowym aresztowaniu. Do tej samej sprawy zatrzymana została również 18-letnia uczennica. Policja zapowiada dalszą obecność przy szkołach i spotkania profilaktyczne z młodzieżą.
Informacje o zarzucie przekazał dziś, 11 października, rzecznik prasowy podlaskiej policji mł. insp. Tomasz Krupa.
- 17-latek, który został zatrzymany przez policjantów z Wysokiego Mazowieckiego, usłyszał zarzut z art. 224a par. 1 kk. Kodeks karny za ten czyn przewiduje karę do 8 lat pozbawienia wolności. Jutro sąd zadecyduje o tymczasowym aresztowaniu 17-latka - poinformował rzecznik.
Decyzja sądu w tej sprawie ma zapaść w poniedziałek, 12 października.
Wspomniany artykuł Kodeksu karnego dotyczy świadomego fałszywego zawiadomienia o zagrożeniu życia lub zdrowia wielu osób albo mienia w znacznych rozmiarach, a także stworzenia sytuacji wywołującej przekonanie o takim zagrożeniu, jeżeli skutkuje to działaniami odpowiednich instytucji lub służb. Przewidziana kara wynosi od sześciu miesięcy do ośmiu lat pozbawienia wolności.
Jak informowaliśmy w piątek, policjanci zatrzymali w związku z tą sprawą 17-latka i 18-latka. Jeden z nastolatków nagrał film z nożem, a funkcjonariusze znaleźli następnie nóż w samochodzie jednego z nich. Informację o niepokojącym nagraniu przekazał policji dyrektor zespołu szkół. Sam fakt incydentu potwierdził naszej redakcji również dyrektor ZSZ im. Stanisława Staszica Andrzej Jamiołkowski.
Do tej samej sprawy zatrzymana została także 18-letnia uczennica.
Równocześnie podlaska policja zapowiada kontynuowanie działań związanych z bezpieczeństwem placówek oświatowych. W poniedziałek funkcjonariusze ponownie będą czuwać nad bezpieczeństwem uczniów, nauczycieli i personelu szkół. W placówkach pojawią się również policyjni profilaktycy.
- Będą rozmawiać z uczniami zarówno o tym, jak przeciwdziałać mowie nienawiści, gdzie szukać pomocy i jak rozpoznawać zachowania niebezpieczne, a także jak zachować się w sytuacji wystąpienia zagrożenia - zapowiedział rzecznik podlaskiej policji.
Spotkania mają obejmować także konsekwencje zachowań, z którymi funkcjonariusze zetknęli się w piątek.
- W związku z zachowaniami nastolatków, z jakimi spotkaliśmy się w piątek, profilaktycy będą też rozmawiać o konsekwencjach takich zachowań i odpowiedzialności - przekazał rzecznik.
Reklama
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze