Reklama

PKS Nova z ponad 10 mln zł straty. Sejmik debatował o przyszłości przewoźnika


Ponad 10,7 mln zł straty po siedmiu miesiącach, starzejące się autobusy i konieczność zmiany sposobu finansowania przewozów - to najważniejsze problemy PKS Nova przedstawione podczas wtorkowej, 22 września, sesji Sejmiku Województwa Podlaskiego. Kierownictwo spółki zaprezentowało plan naprawczy, a radni pytali o jego skuteczność, sprzedaż nieruchomości i przyszłość lokalnych połączeń. W dyskusji pojawił się również wątek Wysokiego Mazowieckiego.


Strata i problemy organizacyjne

Informacje przedstawili prezes PKS Nova Wojciech Sienicki oraz prokurent Adam Byglewski, odpowiadający za operacyjne zarządzanie przedsiębiorstwem. Sienicki kieruje spółką od czerwca tego roku.

Z przedstawionych podczas sesji danych wynika, że po siedmiu miesiącach 2026 roku strata PKS Nova wyniosła 10,75 mln zł. Prezes podkreślał, że za tym wynikiem stoją zarówno problemy organizacyjne przedsiębiorstwa, jak i rosnące koszty prowadzenia przewozów.

Wskazywał m.in. na koszty paliwa, wynagrodzeń oraz konieczność utworzenia rezerw na niewykorzystane urlopy pracowników z poprzednich lat. Zwracał również uwagę na sezonowość działalności: kontrakty na dowóz uczniów obejmują zazwyczaj dziesięć miesięcy, natomiast wynagrodzenia i koszty utrzymania autobusów trzeba ponosić również podczas wakacji.

Reklama

Według przedstawionej analizy w latach 2021-2025 koszty wynagrodzeń wzrosły o około 41,5 proc., czyli o około 14,6 mln zł, przy praktycznie niezmienionych wpływach ze sprzedaży. Zarząd zaznaczał też, że porównywanie wyników poszczególnych lat wymaga uwzględnienia wcześniejszego wsparcia finansowego oraz wpływów ze sprzedaży nieruchomości.

- Jeżeli chcemy odpowiedzieć na pytanie, jak trwale poprawić sytuację spółki, musimy najpierw odpowiedzieć na pytanie, jaką rolę ma ona pełnić w systemie transportowym województwa - mówił Wojciech Sienicki.

Reklama

PKS Nova jako operator transportu publicznego

Zdaniem kierownictwa PKS Nova same oszczędności nie wystarczą. Spółka ma obsługiwać także miejscowości, w których wpływy z biletów nie pokrywają kosztów kursowania autobusów. Utrzymanie takich połączeń wymaga więc zapewnienia dodatkowego finansowania.

Przedstawiona koncepcja zakłada stworzenie spójnego regionalnego systemu transportowego. Jego podstawą miałyby być połączenia między najważniejszymi ośrodkami, uzupełniane przewozami lokalnymi oraz przesiadkami na kolej i komunikację miejską. PKS Nova miałaby realizować przewozy powierzone przez województwo, z określonym zakresem usług i finansowaniem.

Reklama

Na początek, w 2027 roku, kierownictwo proponuje system obejmujący około 9 mln kilometrów rocznie. Docelowo rozważana jest skala około 15 mln kilometrów, jednak przedstawiciele spółki zastrzegali, że zależy to od możliwości finansowych i organizacyjnych.

Marszałek Łukasz Prokorym poparł kierunek związany z powierzeniem spółce realizacji przewozów publicznych. W jego ocenie PKS Nova powinna pełnić funkcję wewnętrznego operatora województwa. Wskazywał również, że prezydenckie weto do ustawy dotyczącej publicznego transportu zbiorowego utrudniło realizację planowanego modelu. Przedstawiciele spółki zapowiedzieli poszukiwanie możliwości finansowania także w obecnych warunkach.

Reklama

Restrukturyzacja i nowy system zarządzania

Równolegle od 1 lipca wdrażany jest pakiet restrukturyzacyjny. Obejmuje zmianę struktury organizacyjnej, uporządkowanie księgowości, modernizację informatyczną oraz stworzenie narzędzi pozwalających dokładniej ustalać koszty i przychody poszczególnych linii.

Według prezesa dotychczasowe rozwiązania nie zapewniały wystarczających danych do podejmowania decyzji. Nowy system ma umożliwić ocenę, które przewozy zarabiają, a które wymagają dopłat. Część prac informatycznych napotkała jednak trudności i ich zakończenie planowane jest do końca roku. Szacowany koszt restrukturyzacji wynosi około 1,3 mln zł.

Reklama

W dyskusji pojawiło się pytanie o nagrody przewidziane w związku z wdrażaniem zmian. Sienicki wyjaśniał, że chodzi o kadrę kierowniczą realizującą dodatkowe zadania, a nie o nagrody dla prezesa. Wypłaty mają zależeć od efektów restrukturyzacji.

Stary tabor i plany zakupowe

Jednym z największych wyzwań pozostaje tabor. Podczas prezentacji średni wiek autobusów określano na około 20-22 lata. Spółka dysponuje już 14 autobusami elektrycznymi, a pozyskanie kolejnych 12 jest w toku. Rozważane są również długoterminowy wynajem oraz sprowadzenie używanych autobusów ze Skandynawii.

Reklama

Kierownictwo przedstawiło założenie, że przy lepszej organizacji tras około 150 intensywniej wykorzystywanych autobusów mogłoby wykonać pracę obecnej floty liczącej około 320 pojazdów. Była to koncepcja przyszłego modelu działania, a nie ogłoszenie natychmiastowej redukcji taboru. Adam Byglewski zaznaczał, że mniejsza liczba autobusów nie oznacza proporcjonalnego zmniejszenia zapotrzebowania na kierowców.

Radni podzieleni w ocenach

Przedstawione plany wywołały różne reakcje radnych. Waldemar Kwaterski pozytywnie oceniał poprawę współpracy spółki z samorządami na Sejneńszczyźnie i apelował o czas na wdrożenie zmian. Z kolei Tomasz Madras zarzucał władzom województwa opóźnienia w działaniach oraz pytał o integrację autobusów z koleją, wspólne bilety i bardziej elastyczne formy przewozów.

Reklama

Artur Kosicki domagał się konkretnych rezultatów i informacji m.in. o wynikach przetargów na dowóz uczniów oraz źródłach finansowania dalszej działalności. Zapowiedział powrót do sytuacji PKS Nova podczas posiedzenia komisji rewizyjnej 13 października.

Karol Pilecki proponował natomiast sprawdzenie możliwości współpracy z lokalnymi firmami, w tym przewoźnikami taksówkowymi, które dowoziłyby pasażerów z małych miejscowości do głównych linii. Kierownictwo spółki uznało pomysł za wart rozważenia, podkreślając jednak potrzebę wcześniejszego zbudowania podstawowej sieci połączeń.

Reklama

Wysokie Mazowieckie i spór o nieruchomości

Wątek dotyczący powiatu wysokomazowieckiego podniósł Łukasz Siekierko. Radny krytycznie odniósł się do wcześniejszej sprzedaży nieruchomości w Wysokiem Mazowieckiem i Zambrowie. Przekonywał, że należało rozważyć pozostawienie części terenów na potrzeby baz autobusowych.

Siekierko mówił też, że według posiadanych przez niego informacji PKS Nova wynajmuje obecnie miejsce do parkowania autobusów od nabywcy nieruchomości w Wysokiem Mazowieckiem. Pytał, jak kierownictwo zamierza gospodarować pozostałym majątkiem. W odpowiedziach przedstawiciele spółki omówili ogólną politykę wobec nieruchomości, nie podając szczegółów dotyczących tego najmu.

Reklama

Adam Byglewski podkreślał, że spółka wycofała się z części planów sprzedażowych i stawia na wynajmowanie oraz zagospodarowanie posiadanych obiektów. Osobnym przedsięwzięciem pozostaje plan budowy bazy w gminie Łomża. Jak przekazał, podpisano umowę dotyczącą gruntu i wpłacono 200 tys. zł zaliczki, natomiast finalizacja zakupu zależy od spełnienia warunków formalnych. Prezes zadeklarował, że ewentualne wpływy ze sprzedaży dotychczasowej nieruchomości w Łomży zostaną przeznaczone na inwestycję, a nie pokrywanie bieżących strat.

Dla pasażerów istotne były również zapowiedzi współpracy z Białostocką Komunikacją Miejską. Przedstawiciele PKS Nova mówili o rozmowach dotyczących wspólnego biletu oraz przygotowaniu przystanków przesiadkowych na Dojlidach. Miałyby one umożliwiać przesiadki z części autobusów regionalnych do komunikacji miejskiej.

Reklama

Debata zakończyła się rozpatrzeniem informacji o sytuacji spółki. W tym punkcie obrad nie podjęto uchwały zatwierdzającej cały przedstawiony model przewozów ani jego finansowanie. Kierownictwo PKS Nova zapowiedziało kontynuowanie reorganizacji, rozmów z samorządami i prac nad nową siecią połączeń.

Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 23/09/2026 12:02
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo ewysmaz.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości