Cztery osoby, w tym dwoje dzieci zostały ranne w wyniku zderzenia się dwóch samochodów w miejscowości Sokoły. Jeden z kierowców prawdopodobnie nie zastosował się do znaku STOP wjeżdżając na skrzyżowanie.
Dziś (17 listopada) w miejscowości Sokoły w powiecie wysokomazowieckim, na skrzyżowaniu z drogą wojewódzką nr 678 doszło do wypadku dwóch aut. O tym zdarzeniu służby zostały poinformowane około godziny 14:53.
- Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że kierujący toyotą nie zatrzymał się na znaku STOP i doprowadził do zderzenia z hondą. - informuje mł. asp. Agnieszka Skwierczyńska z Zespołu Prasowego KWP w Białymstoku.
Oprócz policji na miejscu pracowało także 5 zastępów straży pożarnej, w tym 2 JRG Wysokie Mazowieckie, 2 OSP KSRG Sokoły i 1 zastęp OSP KSRG Stara Ruś. Ich działania polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia oraz udzieleniu kwalifikowanej pierwszej pomocy poszkodowanym.
- Aby uwolnić dwie osoby z samochodu potrzebne było użycie narzędzi hydraulicznych – przekazał nam Dowódca JRG Wysokie Mazowieckie kpt. Cezary Zalewski.
Po udzieleniu pierwszej pomocy poszkodowanych przekazano Zespołowi Ratownictwa Medycznego. Jak udało nam się dowiedzieć, do szpitala przewieziono 36-letniego kierującego toyotą i 3 pasażerów, w tym 9-letniego chłopca oraz 7-letnią dziewczynkę. Warto dodać, że w toyocie brakowało fotelików samochodowych.
- Przypominamy, że dziecko poniżej 150 cm wzrostu powinno być przewożone w foteliku bezpieczeństwa lub urządzeniu przytrzymującym dla dzieci. - przekazuje mł. asp. Agnieszka Skwierczyńska.
Reklama
Służby zorganizowały objazd przez miejscowość Sokoły. Na miejscu trwają czynności.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze