Policjanci z wysokomazowieckiej drogówki zatrzymali mężczyznę, który przekroczył dopuszczalną prędkość o 54 kilometry na godzinę w obszarze zabudowanym. 35-latek stracił prawo jazdy.
Policjanci z wysokomazowieckiej drogówki zatrzymali prawo jazdy kierowcy, który jechał za szybko w obszarze zabudowanym. Mundurowi kontrolowali prędkość pojazdów w jednej z miejscowości gminy Sokoły. To właśnie tam zatrzymali do kontroli Nissana.
- Siedzący za kierownicą auta 35-latek jechał 104 km/h w miejscu, gdzie obowiązywała "pięćdziesiątka". Mężczyzna na trzy miesiące stracił prawo jazdy. Został również ukarany mandatem karnym w wysokości 1500 złotych, a jego konto zasiliło 13 punktów - przekazuje oficer prasowa KPP w Wysokiem Mazowieckiem mł. asp. Kinga Wlazło.
Reklama
Policjanci nieustannie przypominają, że nadmierna prędkość to wciąż jedna z głównych przyczyn najpoważniejszych wypadków drogowych i apelują do kierowców o rozwagę i przestrzeganie ograniczeń - kilka zaoszczędzonych minut nie jest warte ryzyka utraty zdrowia czy życia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze