Od 1 marca więcej pieniędzy trafi do portfeli emerytów i rencistów. Świadczenia wypłacane przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych pójdą w górę o 5,3 procent. Podwyżka obejmie zarówno emerytury i renty, jak i dodatki. Nie trzeba składać żadnych wniosków – wszystko dzieje się automatycznie.
Tegoroczna waloryzacja polega na przemnożeniu lutowej kwoty brutto przez wskaźnik 105,3 proc. W praktyce oznacza to realny wzrost wypłat.
Przykład jest prosty: jeśli ktoś w lutym otrzymywał 4000 zł brutto emerytury, od marca dostanie o 212 zł więcej. Im wyższe świadczenie, tym większa kwota podwyżki.
Jak tłumaczy Wojciech Ściwiarski, rzecznik ZUS na Mazowszu, wysokość wskaźnika zależy od inflacji w gospodarstwach emeryckich w ubiegłym roku oraz części wzrostu przeciętnego wynagrodzenia w kraju.
Zmiany odczują przede wszystkim osoby pobierające najniższe świadczenia. Od marca:
Podniesiona zostanie też tzw. graniczna kwota świadczeń pieniężnych. Od marca wyniesie ona 2687,67 zł. To ważne dla osób, które korzystają z dodatku 500+ dla niesamodzielnych.
Waloryzacja obejmie także dodatki wypłacane razem z emeryturą lub rentą. Najczęściej pobierany dodatek pielęgnacyjny wzrośnie do 366,68 zł.
Dodatek dla sieroty zupełnej będzie wynosił 689,17 zł, a ryczałt energetyczny 336,16 zł.
W sprawie waloryzacji nie trzeba robić nic. ZUS przeliczy świadczenia z urzędu wszystkim uprawnionym. Każdy emeryt i rencista otrzyma decyzję pocztą. Informacja o nowej kwocie pojawi się też na indywidualnym koncie na Platformie Usług Elektronicznych eZUS.
Podwyżki zaczną obowiązywać od 1 marca, więc wyższe kwoty trafią do seniorów już przy najbliższej wypłacie.

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze