Reklama

Mieszkanie w bloku bez piwnicy - gdzie trzymać sezonowe wyposażenie?

Reklama
03/08/2026 14:23

Nowe osiedla powstają dziś często bez komórek lokatorskich, a tam, gdzie je zaplanowano, sprzedaje się je osobno i znikają razem z pierwszymi mieszkaniami. Zostaje metraż lokalu, balkon i miejsce postojowe w hali garażowej. Problem staje się widoczny szczególnie w okresie sezonowym.


Co zajmuje miejsce przez większą część roku?

Rzeczy sezonowych nie jest dużo, za to każda jest nieporęczna. Komplet opon, rowery, meble balkonowe składane na zimę, sprzęt narciarski, namiot ze śpiworami, pudła z dekoracjami świątecznymi.

Przedmioty te wyjmuje się i chowa 2 razy w roku, a przez pozostałe miesiące mają po prostu gdzieś stać. Kłopot zaczyna się wtedy, gdy trzyma się je tak jak rzeczy codzienne, w zasięgu ręki - bo wtedy zajmują najdroższą przestrzeń, jaką ma mieszkanie.

Drugi kłopot jest mniejszy i wychodzi po kilku sezonach. Opony leżące latami w jednej pozycji odkształcają się w miejscu nacisku, poduszki z mebli balkonowych łapią zapach wilgoci, którego już się z nich nie usunie, a rower zostawiony w nieogrzewanym, wilgotnym pomieszczeniu wraca na wiosnę z rdzą na łańcuchu i osprzęcie. Rzeczy, które miały spokojnie przeczekać zimę, na wiosnę nadają się do wymiany, a nie do użycia.

Reklama

Co się dzieje z sezonem trzymanym w mieszkaniu i na balkonie?

Antresola, przestrzeń pod łóżkiem i górne półki szaf to pierwsze miejsca, w które trafia sezonowe wyposażenie. Sprawdza się to do momentu, w którym trzeba tam wcisnąć czwartą oponę.

Warunki dla ogumienia są zresztą dość konkretne. Opony powinny stać w temperaturze od -5 do 25°C przy wilgotności do 70%, bez dostępu światła słonecznego i z dala od rozpuszczalników oraz urządzeń wytwarzających ozon. Ogrzewany pokój spełnia to połowicznie. Balkon wypada gorzej: latem operuje tam słońce, zimą temperatura potrafi spaść daleko poniżej dolnej granicy, a wilgotność chodzi za pogodą przez cały rok. Meble balkonowe i wszystko, co ma tkaninę, znoszą to podobnie źle.

Reklama

Balkon ma jeszcze jedno ograniczenie. Jest widoczny z zewnątrz i sąsiaduje z częścią wspólną budynku, dlatego regulaminy wspólnot i spółdzielni zwykle ograniczają, co wolno na nim trzymać.

Magazyn na wynajem czy własne miejsce postojowe?

Wynajęty magazyn daje miejsce, ale nie daje bliskości. Płaci się za niego co miesiąc, przez cały rok, za rzeczy potrzebne 2 razy w roku, a po opony i tak trzeba pojechać. Przy przeprowadzce albo dłuższym wyjeździe to rozsądny wybór. Przy stałym rytmie wiosna-jesień rachunek wygląda słabo.

Hala garażowa wypada inaczej: temperatura pod ziemią waha się dużo mniej niż na zewnątrz i nie dociera tam światło słoneczne. Rzeczy stoją przy samochodzie, więc wymiana kompletu opon nie wymaga wożenia niczego przez pół miasta. 2 pozostałych warunków - suchego powietrza i dystansu od paliw czy rozpuszczalników - sam garaż jednak nie załatwia. Zaczyna więc mieć znaczenie to, w czym rzeczy stoją.

Reklama

Do tego dochodzi kwestia formalna. Sezonowe wyposażenie nie może stać luzem przy miejscu postojowym - rzeczy składowane bezpośrednio na posadzce to częsty powód uwag zarządcy nieruchomości. Zamknięta obudowa zmienia sytuację: metalowa komórka lokatorska ustawiona na własnym miejscu postojowym trzyma rzeczy nad posadzką i poza zasięgiem wzroku, stoi na regulowanych nogach, więc nie wymaga wiercenia, a przy głębokości rzędu 40 cm nie wchodzi samochodowi w drogę. Spawana półka przyjmuje komplet opon i skrzynkę z narzędziami naraz.

Sam sposób ułożenia też robi różnicę. Opony bez felg ustawia się pionowo, na bieżniku, i obraca mniej więcej co miesiąc, żeby nie odkształciły się w jednym punkcie. Te zamontowane na felgach można układać poziomo, jedna na drugiej, albo powiesić. Do komórki nie trafiają natomiast paliwa, butle gazowe ani rozpuszczalniki - te zakazy biorą się z przepisów przeciwpożarowych, nie z regulaminu konkretnego budynku, i akurat na to zarządcy reagują najszybciej.

Reklama

Sezonowe wyposażenie nie zniknie i samo się nie skurczy. Pytanie brzmi tylko, czy zajmie metry kupione jako powierzchnia mieszkalna, czy tę część miejsca postojowego, której samochód i tak nie wykorzystuje.

Właśnie z myślą o takim sposobie przechowywania powstały komórki lokatorskie MaxStorage. Montowane na miejscu postojowym pozwalają uporządkować sezonowe wyposażenie bez zajmowania przestrzeni w mieszkaniu i bez konieczności wynajmowania zewnętrznego magazynu.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: Reklama
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo ewysmaz.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości