Przed nami kolejna mroźna noc w Podlaskiem. IMGW wydał ostrzeżenie pierwszego stopnia – temperatura spadnie nawet do -17°C. Alert obowiązuje od godz. 20:00 do 8:00 rano. To jednak ostatni tak zimny epizod. Od soboty zacznie się gwałtowne ocieplenie, ale wraz z nim wrócą opady i śliskie drogi.
Przed nami jeszcze jedna bardzo zimna noc. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenie pierwszego stopnia przed silnym mrozem dla całego województwo podlaskie. Alert obowiązuje od dziś, 20 lutego, od godziny 20:00 do jutra, 21 lutego, do godziny 8:00.
Synoptycy prognozują, że w nocy temperatura spadnie do wartości od -16°C do -13°C. To oznacza, że nad ranem wielu mieszkańców może zobaczyć na termometrach najniższe wskazania tej zimy. Dodatkowo wiatr o średniej prędkości od 5 do 15 km/h sprawi, że odczuwalna temperatura będzie jeszcze niższa.
Przy takich warunkach wystarczy kilkanaście minut na zewnątrz, by solidnie się wychłodzić. Szczególnie narażone są osoby starsze, dzieci oraz osoby w kryzysie bezdomności.
Piątek ma być ostatnim tak zimnym dniem w najbliższym czasie. Jak wynika z najnowszych prognoz IMGW, od soboty zacznie się wyraźne ocieplenie w praktycznie całej Polsce.
Do kraju od zachodu napływa masa cieplejszego powietrza. W sobotę przyniesie gwałtowny wzrost temperatury. Na północnym wschodzie, czyli także u nas, w ciągu dnia będzie jeszcze chłodno, od -3 do -1°C. Jednak w zachodnich i południowych rejonach kraju termometry pokażą już od 3 do 6 stopni na plusie.
Zmiana pogody nie wszędzie przebiegnie spokojnie. Pojawi się więcej chmur i wrócą opady śniegu, które będą przechodzić w deszcz ze śniegiem, a następnie w sam deszcz. Na zmrożonym gruncie opady mogą zamarzać, powodując gołoledź. Na drogach i chodnikach zrobi się ślisko.
Dodatkowo na zachodzie kraju mogą pojawić się mgły ograniczające widzialność do około 500 metrów. Weekendowa aura będzie więc bardziej wymagająca niż obecnie. W niedzielę deszcz ma padać już praktycznie wszędzie, a na wschodzie, także w naszym regionie, trzeba będzie uważać na marznące opady i śliskie nawierzchnie.
Ocieplenie odczujemy także w Podlaskiem. W niedzielę temperatura wszędzie w kraju będzie powyżej zera. Nawet na Suwalszczyźnie prognozowany jest około 1 stopień na plusie. Najcieplej zrobi się na Dolnym Śląsku, gdzie słupki rtęci mogą pokazać nawet 8°C.
To dopiero początek cieplejszego okresu. Początek przyszłego tygodnia zapowiada się pochmurnie i deszczowo. W poniedziałek w naszym regionie będzie już od 2 do 4 stopni ciepła, w centrum około 8, a na południowym zachodzie nawet 10–12°C.
Co ważne, mróz zacznie odpuszczać również nocą. W nocy z poniedziałku na wtorek lekki minus pojawi się tylko w terenach podgórskich Karpat. Na wschodzie będzie w okolicach zera, a w pozostałych częściach kraju kilka stopni na plusie.
We wtorek możliwe będą przelotne deszcze, miejscami na południu także deszcz ze śniegiem. Temperatury wyniosą od 2–5°C na północy i wschodzie do 5–8°C na zachodzie i południu.
W środę napłynie kolejna porcja ciepłego powietrza. Na zachodzie i południowym zachodzie kraju termometry mogą pokazać nawet 12–15°C. W środę i czwartek pojawi się więcej przejaśnień, a opady będą już tylko lokalne.
Pod koniec przyszłego tygodnia na nizinach śnieg może zostać jedynie w śladowych ilościach. Grubsza warstwa utrzyma się głównie w górach i na terenach podgórskich. W reszcie kraju zapowiada się wyraźna, mocna odwilż.
Zanim jednak przyjdzie wiosenny powiew, przed nami jeszcze jedna mroźna noc.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze