Reklama

Jest akt oskarżenia w sprawie kradzieży bydła i ataku na gospodarza. Wśród oskarżonych mieszkańcy powiatu wysokomazowieckiego


Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko pięciu mężczyznom podejrzanym o udział w kradzieżach bydła z pastwisk w regionie. Sprawa dotyczy m.in. brutalnego ataku na właściciela zwierząt, który próbował powstrzymać złodziei. Wśród oskarżonych są mieszkańcy powiatu wysokomazowieckiego.


Akt oskarżenia w tej sprawie trafił do Sądu Rejonowego w Białymstoku 29 maja 2026 roku. Skierowała go Prokuratura Rejonowa w Białymstoku. Oskarżeni to mężczyźni w wieku od 25 do 42 lat, mieszkańcy powiatów: białostockiego, siemiatyckiego oraz wysokomazowieckiego.

Kradli bydło z pastwisk

Według ustaleń śledczych grupa miała dokonywać kradzieży bydła na terenie powiatów białostockiego i bielskiego. Pokrzywdzeni oszacowali straty na ponad 50 tysięcy złotych.

Sprawa była przez nas szeroko opisywana w marcu, po działaniach policjantów z Łap. Funkcjonariusze informowali wówczas, że z pastwisk zniknęło siedem sztuk bydła, a śledczy powiązali podejrzanych z pięcioma kradzieżami oraz dwoma próbami kradzieży.

Reklama

Atak na gospodarza podczas jednej z kradzieży

Najpoważniejszy zarzut dotyczy zdarzenia, do którego doszło podczas jednej z prób kradzieży. Jak informuje prokuratura, sprawcy, chcąc utrzymać się przy zabranym wcześniej bydle, użyli przemocy wobec właściciela zwierząt. Mężczyzna miał być uderzany pięściami po głowie, klatce piersiowej i plecach. Wcześniejsze ustalenia policji wskazywały, że zaatakowanym był 72-letni gospodarz, który zauważył podejrzanych na pastwisku i próbował zareagować.

Broń, amunicja i narzędzia kłusownicze

W toku śledztwa ustalono również, że jeden z oskarżonych, który miał odbierać skradzione bydło, posiadał na swojej posesji broń palną, amunicję oraz narzędzia przeznaczone do kłusownictwa. To oznacza, że oprócz zarzutów związanych z kradzieżami zwierząt, w akcie oskarżenia znalazły się także przestępstwa dotyczące nielegalnego posiadania broni oraz naruszenia przepisów prawa łowieckiego.

Reklama

Jeden z oskarżonych odpowie jako recydywista

Prokuratura przekazała, że jeden z mężczyzn będzie odpowiadał w warunkach powrotu do przestępstwa. W praktyce oznacza to, że był już wcześniej karany i popełnił kolejne przestępstwo po odbyciu kary. W takim przypadku sąd może wymierzyć surowszą karę. Oskarżonym zarzucono m.in. kradzież, paserstwo, usiłowanie kradzieży rozbójniczej, naruszenie nietykalności i spowodowanie obrażeń ciała, a także przestępstwa związane z bronią i kłusownictwem.

Za kradzież rozbójniczą grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności. Kradzież rozbójnicza to sytuacja, w której sprawca po zabraniu cudzej rzeczy używa przemocy lub groźby, aby utrzymać się przy skradzionym mieniu. Za kradzież i paserstwo grozi do 5 lat więzienia.

Reklama

Teraz sprawą zajmie się Sąd Rejonowy w Białymstoku. To on zdecyduje, czy oskarżeni są winni zarzucanych im czynów i jakie ewentualnie poniosą konsekwencje.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 09/06/2026 13:10
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo ewysmaz.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości