Dawid Dubniak, absolwent Zespołu Szkół Ogólnokształcących i Zawodowych w Ciechanowcu, zamierza zdobyć jeden z alpejskich czterotysięczników. Mieszkający obecnie w Brukseli wspinacz planuje rozwinąć na szczycie flagę Ciechanowca, którą przekazał mu burmistrz Eugeniusz Święcki.
Dawid Dubniak odwiedził burmistrza Ciechanowca wraz z Dawidem Godlewskim i Pauliną Kozłowską. Podczas spotkania opowiedział o swojej pasji do wspinaczki wysokogórskiej oraz przygotowaniach do kolejnej ekspedycji.
Najbliższym celem absolwenta ciechanowieckiej szkoły jest wejście na jeden ze szczytów w Alpach przekraczających wysokość 4 tys. metrów nad poziomem morza. Konkretna góra ani termin wyprawy nie zostały podane.
Według informacji przekazanych przez burmistrza planowana trasa będzie wymagała długiego podejścia oraz pokonania około 4500 metrów wymagającego terenu. Wspinacz ma korzystać z własnej asekuracji. Wyprawa będzie więc sprawdzianem przygotowania technicznego, kondycji i doświadczenia zdobytego podczas wcześniejszych wyjść w góry.
Dawid Dubniak od kilku lat rozwija swoje umiejętności i podejmuje coraz trudniejsze wyzwania wspinaczkowe. Na co dzień mieszka w Brukseli, ale podczas planowanej ekspedycji zamierza nawiązać do swojego rodzinnego regionu.
Burmistrz Eugeniusz Święcki przekazał wspinaczowi flagę Ciechanowca. Dawid Dubniak planuje rozwinąć ją po zdobyciu szczytu.
– Wierzę, że będzie ona symbolem naszego miasta oraz dowodem na to, że mieszkańcy i absolwenci ciechanowieckich szkół z powodzeniem realizują swoje pasje i marzenia na arenie międzynarodowej – przekazał burmistrz Ciechanowca.
Reklama
Eugeniusz Święcki życzył uczestnikowi wyprawy bezpiecznej wspinaczki, sprzyjającej pogody, osiągnięcia celu oraz szczęśliwego powrotu. Jak zaznaczył, mieszkańcy Ciechanowca będą śledzić przygotowania i trzymać kciuki za powodzenie ekspedycji.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze