Zgaszone światła, przejmująca muzyka, surowa więzienna cela i skąpany w pozornym blasku Salon Warszawski. W Zespole Szkół Zawodowych im. Stanisława Staszica Narodowe Czytanie „Dziadów” Adama Mickiewicza zdecydowanie wykroczyło poza tradycyjne czytanie literatury. Szkolna sala zamieniła się w teatralną scenę, a dzieło polskiego wieszcza – w widowisko pełne symboli, emocji i niezwykłej atmosfery.
Narodowe Czytanie to ogólnopolska akcja promująca najważniejsze dzieła polskiej literatury i zachęcająca do ich wspólnego odkrywania przez kolejne pokolenia. W Zespole Szkół Zawodowych im. Stanisława Staszica postanowiono nadać temu wydarzeniu wyjątkową formę. Zamiast tradycyjnego czytania przygotowano przedstawienie teatralne, w którym słowo połączono z muzyką, światłem, scenografią i grą aktorską.
Już od pierwszych chwil uwagę zwracała oprawa wydarzenia. Sala została zaciemniona, a światło reflektorów skierowano na występujących aktorów. Starannie dobrana muzyka potęgowała napięcie i podkreślała charakter kolejnych scen. Całość uzupełniały rekwizyty nawiązujące do realiów epoki oraz wydarzeń przedstawionych w dramacie Mickiewicza. Szczególnie interesująco zaprojektowano scenę, którą podzielono na dwie kontrastujące ze sobą przestrzenie. Jedna przedstawiała surowy, przejmujący i pełen mistycznego buntu mrok więziennej celi. Druga - Salon Warszawski, skąpany w złudnym luksusie i blasku, za którym krył się świat pozorów i obojętności.
Mrok i światło. Bunt i obojętność. Prawda i pozór. Ten kontrast stał się jednym z najmocniejszych elementów całego przedstawienia.
W wydarzeniu uczestniczyli nie tylko uczniowie i nauczyciele. W role bohaterów dramatu wcielili się również przedstawiciele Dyrekcji Szkoły, ksiądz, siostra zakonna oraz pani Irmina Herman - właścicielka lokalnej księgarni. Wspólny występ różnych przedstawicieli szkolnej społeczności i zaproszonych gości nadał wydarzeniu szczególny charakter.
Duże wrażenie robiła także reakcja młodej publiczności. Podczas przedstawienia na sali panowała niemal zupełna cisza. Uczniowie z zainteresowaniem śledzili kolejne sceny, wsłuchując się w słowa Mickiewicza i obserwując rozgrywające się przed nimi wydarzenia.
Pokazało to, że klasyczna literatura nie musi pozostawać wyłącznie tekstem zapisanym na kartach szkolnej lektury. Odpowiednia interpretacja, scenografia, muzyka i światło mogą sprawić, że utwór napisany niemal dwa stulecia temu staje się dla młodego odbiorcy żywy, zrozumiały i angażujący.
Za przygotowaniem widowiska stało wiele osób. Próby aktorskie, przygotowanie scenografii i rekwizytów, dobór muzyki oraz stworzenie odpowiedniej oprawy świetlnej wymagały czasu i dużego zaangażowania.
Organizatorzy skierowali podziękowania do wszystkich, którzy włączyli się w przygotowanie wydarzenia, a szczególnie do aktorów, którzy zgodzili się wystąpić przed publicznością i wcielić w bohaterów jednego z najważniejszych dzieł polskiego romantyzmu.
Narodowe Czytanie w Zespole Szkół Zawodowych im. Stanisława Staszica pokazało, że spotkanie z klasyką może przybrać zupełnie inną formę niż ta znana ze szkolnej ławki.
Tego dnia „Dziady” wyszły z książki. W świetle reflektorów, wśród muzyki i teatralnej scenografii - po prostu ożyły.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze