Ponad 300 skontrolowanych kierowców i dwóch, którzy zlekceważyli przepisy. Policyjna akcja „Trzeźwość” w powiecie wysokomazowieckim pokazała, że wciąż nie brakuje tych, którzy ryzykują na drodze – i teraz poniosą konsekwencje.
Wczorajszy poranek na drogach powiatu wysokomazowieckiego upłynął pod znakiem wzmożonych kontroli. Policjanci z drogówki od wczesnych godzin sprawdzali, czy kierowcy wsiadają za kierownicę na trzeźwo. Działania miały jeden cel – zwiększyć bezpieczeństwo i nie dopuścić do tragedii na drodze.
Funkcjonariusze ustawili punkty kontrolne i przy użyciu przenośnych alkomatów badali kolejnych kierowców. W trakcie akcji sprawdzili ponad 300 osób. Zdecydowana większość prowadziła pojazdy odpowiedzialnie, jednak nie obyło się bez naruszeń przepisów.
Pierwszy przypadek policjanci ujawnili w jednej z miejscowości gminy Wysokie Mazowieckie. Zatrzymali do kontroli audi, którym kierował 63-letni mężczyzna. Badanie wykazało ponad pół promila alkoholu w jego organizmie. Oznacza to przestępstwo.
Niespełna pół godziny później mundurowi zatrzymali kolejny samochód – tym razem skodę. Za kierownicą siedział 57-latek. W jego przypadku alkomat wskazał wynik poniżej pół promila, co kwalifikuje się jako wykroczenie – jazda po użyciu alkoholu.
Obaj kierowcy natychmiast stracili prawa jazdy. Teraz o ich dalszym losie zdecyduje sąd. 63-latkowi grozi kara nawet do 3 lat pozbawienia wolności.
Policja przypomina, że nawet niewielka ilość alkoholu obniża koncentrację i wydłuża czas reakcji. Każda decyzja o prowadzeniu po alkoholu może zakończyć się tragedią – nie tylko dla kierowcy, ale i innych uczestników ruchu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze