63-letnia mieszkanka powiatu wysokomazowieckiego padła ofiarą oszustów podszywających się pod pracowników Narodowego Banku Polskiego. Kobieta, działając pod presją i w przekonaniu, że chroni swoje oszczędności, zaciągnęła kredyt i przekazała pieniądze przestępcom. Straciła w ten sposób ponad 32 tys. złotych.
Do 63-letniej mieszkanki powiatu wysokomazowieckiego zadzwonił mężczyzna podający się za pracownika Narodowego Banku Polskiego. Poinformował ją, że ktoś próbował wziąć pożyczkę na jej dane osobowe. Kobieta zaprzeczyła, aby składała jakikolwiek wniosek kredytowy. Wówczas rozmówca przekazał, że sprawa została już przez niego zgłoszona na Policję, a następnie przełączył ją do konsultantki, która miała prowadzić dalsze działania.
- W trakcie rozmowy oszustka nakazała kobiecie zachowanie całej sprawy w tajemnicy. Straszyła ją poważnymi konsekwencjami: karą finansową w wysokości 1 miliona złotych lub nawet 5 latami więzienia. Zabroniła jej informować kogokolwiek, w tym nawet męża. Następnie poleciła 63-latce pójść do banku i zaciągnąć kredyt, tłumacząc to koniecznością „weryfikacji” pracownika banku, który miał udostępnić jej dane osobowe. Kobieta wykonała polecenie. Po otrzymaniu środków przelała je na wskazane przez oszustów „konto archiwalne”. Przestępcy przekazali jej dokładne dane oraz numer rachunku, na który przelała całość uzyskanych pieniędzy. Kolejnego dnia oszustka ponownie skontaktowała się z kobietą i poleciła zaciągnięcie kolejnej pożyczki w innym banku. Tym razem 63-latka opowiedziała o całej sytuacji swojemu mężowi, który natychmiast nakazał jej zerwać kontakt z oszustami - relacjonuje wysokomazowiecka komenda.
Reklama
Kobieta poszła też do banku, aby zgłosić sprawę. Dyrektor placówki poinformował, że na jej dane figuruje tylko zaciągnięty przez nią kredyt w wysokości ponad 32 tysięcy złotych i zalecił zgłoszenie sprawy policjantom.
Policja nieustannie apeluje o zachowanie szczególnej ostrożności w kontaktach telefonicznych z nieznanymi osobami. Pracownicy banków ani innych instytucji nigdy nie nakazują zaciągania kredytów ani przekazywania pieniędzy na wskazane rachunki. W przypadku jakichkolwiek wątpliwości należy natychmiast skontaktować się z najbliższą jednostką Policji.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze