Joga w domu to genialna sprawa, zwłaszcza gdy nie masz ochoty na przebijanie się przez miasto do studia albo po prostu wolisz ćwiczyć we własnym tempie. Nie potrzebujesz na start wielkiej sali ani drogich karnetów. Jak się zabrać na jogę, żeby faktycznie czerpać z tego frajdę, a nie tylko walczyć z uciekającą spod stóp podłogą?
Jeśli dopiero zaczynasz i kompletnie nie wiesz, co wrzucić do koszyka, najlepszą opcją są zestawy do jogi. Dlaczego? Bo ktoś już odwalił robotę za Ciebie i skompletował to, co najważniejsze. Zazwyczaj znajdziesz tam porządną matę, kostki i pasek.
Mata to Twoja baza – musi być przyczepna, żebyś nie "rozjechał" się w psie z głową w dół. Kostki z kolei to Twoi najlepsi kumple, gdy Twoje ciało mówi „stop”, a podłoga wydaje się o kilometr za daleko. Pasek pomoże Ci dociągnąć tam, gdzie brakuje jeszcze tych kilku centymetrów elastyczności. Mając taki gotowiec, po prostu rozkładasz sprzęt i odpalasz pierwszy filmik instruktażowy w sieci.
Joga to nie tylko stanie na głowie i wygibasy, ale też sporo relaksu i siedzenia w miejscu. Tutaj do gry wchodzą koce do jogi. Zapomnij o starym pledzie z kanapy – ten dedykowany do ćwiczeń jest gęstszy i stabilniejszy. Możesz go zwinąć w gruby wałek, żeby podeprzeć plecy, albo podłożyć pod kolana, jeśli twarda podłoga daje Ci się we znaki.
No i najważniejsze: nie ma nic lepszego niż otulenie się takim kocem podczas końcowego relaksu (śavasany). Kiedy ciało stygnie po wysiłku, miłe ciepło sprawia, że odlot jest gwarantowany. To taki drobiazg, który robi kolosalną różnicę w komforcie.
Jeśli tradycyjne wygibasy na macie trochę Ci się znudziły albo szukasz czegoś, co naprawdę rozciągnie Twój kręgosłup, sprawdź hamak do jogi. Joga powietrzna (aerial joga) to totalny odlot – dosłownie. Hamak pozwala na wykonywanie pozycji, które na ziemi wydają się niemożliwe.
Wiszenie do góry nogami genialnie odciąża kręgi i daje niesamowite poczucie wolności. W domu taki hamak może służyć też jako miejsce do czytania książki albo po prostu relaksu. Montaż nie jest tak skomplikowany, jak się wydaje, a frajda z huśtania w salonie jest nie do podrobienia. To też świetny sposób na zbudowanie siły ramion i brzucha nawet o tym nie myśląc.
Największym błędem przy zaczynaniu jogi w domu jest czekanie na idealny moment albo super formę. Joga jest dla każdego – dla sztywniaków, dla zmęczonych rodziców i dla sportowców po kontuzjach. Nie przejmuj się tym, że nie dotykasz palcami stóp. Wybierz sprzęt, który Ci się podoba, znajdź na YouTube nauczyciela, którego głos Cię nie irytuje, i daj sobie szansę. Pamiętaj, że w domu nikt Cię nie ocenia, więc możesz się przewracać, sapać i odpoczywać, kiedy tylko chcesz. O to w tym wszystkim chodzi!
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze