Celem zwolnienia lekarskiego jest szybki powrót do zdrowia. Większość ubezpieczonych doskonale o tym wie i przestrzega zaleceń medyka. Zawsze jednak pojawiają się przekorni, którzy zwolnienie chorobowe traktują nieco inaczej i wykorzystują je niezgodnie z przeznaczeniem lub przedłużają wolne, gdy są już zdrowi. Takie osoby muszą się liczyć z konsekwencjami narażając się na zwrot albo wstrzymanie wypłaty zasiłków chorobowych.
ZUS z mocy prawa ma obowiązek prowadzić systematyczną kontrolę zwolnień lekarskich. Przeprowadza dwa rodzaje kontroli. Pierwsza dotyczy prawidłowości wykorzystywania zwolnień lekarskich, a druga prawidłowość orzekania o czasowej niezdolności do pracy. Przy kontroli prawidłowości wykorzystywania zwolnień lekarskich pracownicy ZUS-u sprawdzają, czy ubezpieczony pożytkuje zaleconą przez lekarza przerwę w pracy zgodnie z przeznaczeniem i nie podejmuje żadnych zbędnych działań, które przyczyniłyby się do pogorszenia jego stanu zdrowia. Nie można na przykład w trakcie zwolnienia pracować zarobkowo, czy remontować mieszkania. Możliwość weryfikowania wykorzystywania e-ZLA przez ubezpieczonych mają oprócz ZUS-u pracodawcy, którzy zgłaszają do ubezpieczeń społecznych powyżej 20 osób.
– Tylko w pierwszym kwartale 2023 roku pracownicy białostockiego oddziału ZUS sprawdzili wykorzystywanie zwolnień chorobowych u 242 mieszkańców województwa podlaskiego. Okazało się, że 72 osoby niewłaściwie korzystały ze zwolnienia. Zamiast stosować się do zaleceń medycznych, oddawali się różnym formom aktywności. W konsekwencji zostali pozbawieni prawa do zasiłku chorobowego, a kwota cofniętych zasiłków wyniosła w regionie 158,6 tysięcy złotych – informuje Katarzyna Krupicka, regionalny rzecznik prasowy ZUS województwa podlaskiego.
- W większości przypadków na „chorobowym” pracownicy wykonywali zatrudnienie w innej firmie, bądź prowadzili działalność gospodarczą. Popularnym sposobem na spędzanie opacznie rozumianego czasu wolnego były wyjazdy turystyka i podróże. Często chorzy przerwę w pracy, którą lekarz zalecił na odpoczynek traktują, jak dodatkowy urlop. Niektórzy w tym czasie dokumentują swoją aktywność sportową, umieszczając zdjęcia w mediach społecznościowych. Pewien radny, będąc na zwolnieniu lekarskim w firmie, w której był zatrudniony na podstawie umowy o pracę, brał udział w posiedzeniach Rady, przez co pozbawił siebie prawa do wypłaty świadczenia za czas choroby. Z kolei właściciel baru w miejscu pracy, nie dość, że kontrolował swoich pracowników, to spożywał alkohol, tym samym przyczyniając się do pogorszenia swojego stanu zdrowia – wylicza rzeczniczka.
W całej Polsce liczba osób poddanych kontroli od stycznia do marca 2022 r. w kontekście wykorzystywania zwolnienia lekarskiego sięgnęła prawie 16 tys. ubezpieczonych. Niemal 2,1 tys. osób pozbawiono prawa do zasiłku chorobowego. W skali kraju kwota cofniętych z tego tytułu zasiłków sięgnęła niemal 3,4 mln zł.
Drugim rodzajem kontroli zwolnień jest kontrola prawidłowości orzekania o czasowej niezdolności do pracy. To zadanie lekarza orzecznika ZUS, który ocenia, czy pracownik jest nadal chory, a zwolnienie zasadne. Jeśli okaże się, że kontrolowany jest już zdrowy, to następuje skrócenia zwolnienia lekarskiego. Wówczas ZUS dokonuje weryfikacji świadczenia i prawo do chorobowego przysługuje tylko do dnia badania. Kontrola ta może odbyć się także w oparciu o dokumentację medyczną, na podstawie której lekarz wystawił zwolnienie. W województwie podlaskim w pierwszym kwartale 2023 roku na 2,6 tys. skontrolowanych zwolnień lekarskich przez lekarzy orzeczników ZUS 52 osób zostało uznanych za zdolne do pracy. Kwota wstrzymanych z tego tytułu zasiłków wyniosła 42,7 tys. zł. W całej Polsce skontrolowano ponad 101 tys. osób, i wydano 5,7 tys. decyzji o braku prawa do zasiłku. Kwota cofniętych zasiłków chorobowych przekroczyła 3,4 mln zł
Poza przeprowadzaniem kontroli przez inspektorów i lekarzy orzeczników - Zakład Ubezpieczeń Społecznych ma również obowiązek ograniczyć wysokość świadczeń chorobowych do 100 proc. przeciętnego wynagrodzenia po ustaniu tytułu ubezpieczenia chorobowego. Z tego powodu w naszym regionie od stycznia do marca 2023 r. obniżono wypłatę zasiłków na kwotę 640 mln zł, w kraju ponad 38 mln zł. Łącznie, kwota obniżonych i cofniętych świadczeń chorobowych w tym okresie na terenie województwa podlaskiego wyniosła ponad 840 tys. zł. W skali kraju to 45 mln zł.
Podczas wizyty u lekarza pacjent musi pamiętać, żeby podać adres, pod którym będzie przebywał na zwolnieniu w czasie chorobowy.
- Gdy podczas niezdolności do pracy, chory zamierza zmienić miejsce pobytu, powinien wskazać lekarzowi wystawiającemu e-zwolnienie właściwy adres. Taki obowiązek leży po stronie ubezpieczonego od początku 2019 r.- wyjaśnia rzeczniczka.
O zmianie adresu, która następuje w trakcie trwania zwolnienia, chory pracownik powinien powiadomić pracodawcę i ZUS w ciągu trzy dni. Wówczas uniknie konsekwencji wynikających z nieobecności pod adresem podanym w e-ZLA. Nieuzasadniona nieobecność pod wskazanym miejscem pobytu może być przyczyną odmowy wypłaty zasiłku chorobowego przez ZUS lub podstawą do żądania zwrotu już wypłaconego świadczenia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze