W Hodyszewie po raz kolejny zagościły rodziny Żołnierzy Niezłomnych. Podczas tegorocznej edycji odbył się rajd autokarowy oraz spotkanie z Dziećmi Żołnierzy Wyklętych.
W minioną sobotę, 13 czerwca miał miejsce rajd autobusowy „Śladami Brygad Wileńskich na Białostocczyźnie" z udziałem rodzin Żołnierzy Wyklętych, harcerzy oraz młodzieży szkolnej, przewodnikiem rajdu był Bogusław Łabędzki. Wczoraj, 14 czerwca na terenie Sanktuarium Matki Bożej Pojednania w Hodyszewie odbyło się „Spotkanie Rodzin Żołnierzy Niezłomnych na Jasnej Górze Podlasia", a zaczęło się ono spotkaniem z potomkami Żołnierzy Podziemia Niepodległościowego, które poprowadził Tadeusz Płużański. W trakcie spotkania można było wysłuchać świadectwa Marii Barabasz - córka ppor. Jerzego Lejkowskiego ps. „Szpagat", gen. bryg. dr Ryszarda Parafinowicza - wnuk plut. Stanisława Parafinowicza ps. „Zarzecki", Przemysława Lazarowicza - wnuk mjr. Adama Lazarowicza ps. „Klamra” oraz Janusza Niewińskiego - syn Ireny Krasnodębskiej.
Zebrani mogli wysłuchać zaskakujących i poruszających świadectw dzieci i wnuków Żołnierzy Wyklętych, których historia nie kończy się na śmierci rodziców, czy dziadków, ale aktywnie trwa dalej i z każdym dniem mogą dowiadywać się czegoś nowego o historii swoich bliskich.
- Wiedziałem, że urodziłem się w Białymstoku, ale nie wiedziałem, że urodziłem się w więzieniu i dopiero teraz, czytając akta IPN-u, powoli wychodzi prawda na wierzch. Jestem zszokowany tym wszystkim, było to tajemnicą w domu rodzinnym, nie rozmawiano na ten temat. Po prostu jakby rodzina była zastraszona, czy przeżywała tą traumę, którą przeszli będąc w więzieniu - powiedział nam Janusz Niewiński
Reklama
Po spotkaniu zgromadzeni udali się na uroczystą Mszę Świętą sprawowaną w intencji Żołnierzy Wyklętych i ich Rodzin, a następnie udali się przed budynek Sanktuarium, gdzie złożono kwiaty oraz zapalono znicze przy tablicy poświęconej Rodzinom Żołnierzy Niezłomnych. Wśród zaproszonych gości znaleźli się nie tylko przedstawiciele władz samorządowych i okolicznych szkół, ale także dyrektor Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL Adrianna Garnik oraz dyrektor Oddziału Instytutu Pamięci Narodowej w Białymstoku dr hab. Krzysztof Sychowicz.
Na zakończenie uroczystości odbył się koncert patriotyczny, który stanowił ciekawy dodatek do tej uroczystości, gdzie zebrani mieli nie tylko możliwość upamiętnienia wydarzeń z nie tak dalekiej przeszłości, ale także oddać hołd i wdzięczność, często zapomnianych, ofiar represji.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze