W Polsce ma powstać 49 Centrów Integracji Cudzoziemców, w tym trzy w województwie podlaskim. Mają wspierać legalnie przebywających w kraju obcokrajowców, ale budzą kontrowersje. Część mieszkańców protestuje, obawiając się o bezpieczeństwo. Władze zapewniają, że centra nie będą służyć nielegalnym migrantom.
W Polsce planowane jest utworzenie 49 Centrów Integracji Cudzoziemców, w tym trzech w województwie podlaskim – w Białymstoku, Łomży i Suwałkach. Ich zadaniem ma być wspieranie obcokrajowców, głównie obywateli Ukrainy i Białorusi, w integracji społecznej i zawodowej. Inicjatywa budzi jednak kontrowersje wśród części mieszkańców, którzy organizują protesty przeciwko powstawaniu takich ośrodków.
Centra mają pełnić funkcję doradczą i pomocową dla legalnie przebywających w Polsce cudzoziemców. W placówkach będzie można uzyskać wsparcie informacyjne, pomoc w załatwieniu spraw urzędowych, znalezieniu zakwaterowania czy organizacji opieki nad dziećmi. Ośrodki będą również organizować kursy języka polskiego, szkolenia zawodowe, wsparcie psychologiczne i prawne oraz zajęcia integracyjne.
Inwestycja zostanie sfinansowana w 80% z funduszy unijnych, 5% kosztów pokryje budżet państwa, a 10% ma pochodzić z budżetu województwa. W przypadku Podlaskiego całkowity koszt budowy centrów wyniesie 17 milionów złotych. Liderem projektu w regionie jest Wojewódzki Urząd Pracy w Białymstoku, a za prowadzenie placówek odpowiedzialne będą Caritas Diecezji Białostockiej, Caritas Diecezji Ełckiej i Fundacja Vita Familiae z Diecezji Łomżyńskiej.
Nie wszyscy mieszkańcy województwa podlaskiego popierają projekt. W ostatnim czasie w Suwałkach i na Suwalszczyźnie odbyły się protesty przeciwko powstaniu Centrów Integracji Cudzoziemców. Organizatorami manifestacji byli mieszkańcy oraz działacze Konfederacji. Podczas piątkowej (14 marca) konferencji prasowej protestujący wyrażali swoje obawy dotyczące bezpieczeństwa i apelowali do władz o wysłuchanie głosu społeczności lokalnej.
Podobne nastroje można było zaobserwować wcześniej w Łomży, gdzie również pojawiły się głosy sprzeciwu ze strony mieszkańców, niektórych radnych i samorządowców. Przeciwnicy podkreślają, że boją się wzrostu napięć społecznych i zmian w lokalnej strukturze demograficznej.
Władze województwa podlaskiego uspokajają nastroje i zapewniają, że centra nie będą służyły nielegalnym migrantom. Marszałek województwa Łukasz Prokorym oraz członek Zarządu Województwa Podlaskiego Bogdan Dyjuk podkreślają, że inicjatywa ma pomóc cudzoziemcom legalnie przebywającym w Polsce, w tym studentom uczącym się na podlaskich uczelniach.
– W przestrzeni funkcjonują nieprawdziwe informacje, że to będą miejsca dla emigrantów skierowanych tu z innych państw wspólnoty. To nieprawda. To jest działanie skierowane do cudzoziemców legalnie przebywających w Polsce – zaznaczył Bogdan Dyjuk.
Pomimo zapewnień władz, część mieszkańców nadal pozostaje sceptyczna wobec projektu. Dyskusje na temat zasadności i potencjalnych skutków działania Centrów Integracji Cudzoziemców prawdopodobnie będą trwać jeszcze przez jakiś czas.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze