Na Wyspie w Ciechanowcu odbył się charytatywny piknik „Pomaganie przez morsowanie”. Mieszkańcy i goście z regionu połączyli zimową kąpiel, koncerty i aukcje z pomocą dla pogorzelców. Podczas wydarzenia zebrano ponad 25 tys. zł na odbudowę domu rodziny Karolewskich, która straciła dorobek życia w lutowym pożarze.
Wczoraj (15 marca) na terenie Wyspy w Ciechanowcu odbył się charytatywny piknik „Pomaganie przez morsowanie”. Wydarzenie połączyło zimową kąpiel z koncertami i atrakcjami sportowymi. Najważniejszy był jednak cel – pomoc rodzinie Karolewskich, która na początku lutego straciła dom w pożarze. Podczas pikniku udało się zebrać łącznie 25 274 zł na odbudowę ich domu.
Akcję zorganizowali burmistrz Ciechanowca Eugeniusz Święcki, Stowarzyszenie Rodzina w Ciechanowcu, lokalny oddział Szlachetnej Paczki oraz grupa Morsy Ciechanowiec. W wydarzeniu wzięli udział mieszkańcy miasta i goście z wielu miejscowości regionu.
Zbiórka była odpowiedzią na tragedię, do której doszło 5 lutego. W wyniku pożaru rodzina Karolewskich straciła cały dorobek życia. Pieniądze zebrane podczas pikniku mają pomóc w odbudowie domu i powrocie do normalności.
Z zebranej kwoty 24 714 zł trafiło bezpośrednio na konto Stowarzyszenia Rodzina w Ciechanowcu, które prowadzi pomoc dla poszkodowanych. Kolejne 560 zł przekazano za pośrednictwem internetowej zbiórki.
Piknik miał charakter sportowo-artystyczny. Na scenie wystąpiły lokalne zespoły Sylena oraz The Cozarzers. Sporym zainteresowaniem cieszył się także pokaz kettlebell w wykonaniu Urszuli Paszko, mistrzyni Polski w kettlebell hardstyle – dyscyplinie polegającej na treningu siłowym z ciężarami przypominającymi kule z uchwytem.
Uczestnicy mogli też spróbować swoich sił w konkursie wyciskania sztangi. Na miejscu działały stoiska z jedzeniem przygotowanym przez koła gospodyń wiejskich, stowarzyszenia i kluby seniora. Odbywały się również aukcje charytatywne.
Największe emocje wzbudził finał wydarzenia, czyli wspólne wejście do wody. Do morsowania dołączyli miłośnicy zimnych kąpieli z wielu miejscowości, m.in. z Ciechanowca, Bielska Podlaskiego, Siemiatycz, Łomży, Zambrowa, Białegostoku, Siedlec, Suwałk, Ełku czy Węgrowa.
Organizatorzy podkreślają, że sukces wydarzenia był możliwy dzięki współpracy wielu osób i instytucji. W przygotowanie pikniku włączyli się m.in. druhowie z Ochotniczej Straży Pożarnej w Ciechanowcu, lokalne koła gospodyń wiejskich, kluby seniora, przedsiębiorcy oraz wolontariusze Szlachetnej Paczki i grupy morsów. W pomoc zaangażowały się również szkoły, instytucje kultury oraz lokalne firmy, które wsparły wydarzenie organizacyjnie i rzeczowo.
Niedzielny piknik pokazał, że mieszkańcy Ciechanowca i okolic potrafią się zjednoczyć w trudnych chwilach. Frekwencja była wysoka, a atmosfera – jak podkreślali uczestnicy – bardzo rodzinna. Dzięki zaangażowaniu mieszkańców i gości z regionu udało się zebrać znaczącą kwotę, która pomoże rodzinie Karolewskich rozpocząć odbudowę domu po lutowym pożarze. Organizatorzy dziękują wszystkim, którzy przyszli na Wyspę i wsparli zbiórkę.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze