Reklama

5 umiejętności, dla których lokalni pracodawcy nie mogą znaleźć kandydatów w 2026 roku

Reklama
11/02/2026 22:00

Ogłoszenie opublikowane. Widełki wpisane. Benefity dopieszczone. Aplikacje spływają… i nic z tego nie wynika.


Dla wielu firm rok 2026 przyniósł zaskakującą zmianę: problemem przestał być brak pracy, a stał się brak właściwych kompetencji. Rekruterzy żartują, że najczęściej słyszanym zdaniem podczas rozmów kwalifikacyjnych jest: „Bardzo Pana/Panią polubiliśmy, ale szukamy kogoś z większym doświadczeniem”. To trochę jak klasyczny hr jokes meme o stanowisku juniorskim wymagającym pięciu lat doświadczenia i znajomości systemów, które powstały rok temu. Śmieszne — dopóki nie trzeba obsadzić realnego stanowiska.

Rynek pracy w 2026: nie bezrobocie, lecz niedopasowanie

Firmy rosną, automatyzują procesy i wdrażają nowe technologie. Jednocześnie wielu specjalistów pracuje zdalnie dla zagranicznych pracodawców lub wyjechało, a uczelnie nadal uczą głównie teorii. Przedsiębiorstwa potrzebują natomiast praktyków. Dlatego rola agencji rekrutacyjnych znacząco się zmieniła. Dzisiejsze biuro rekrutacyjne nie jest już tylko przesyłaczem CV, lecz doradcą rynku pracy i łowcą talentów, który sprawdza realne umiejętności kandydatów, podobnie jak robi to wyspecjalizowane it recruitment bureau.

Reklama

1. Specjaliści IT Support (Helpdesk / Administratorzy)

Firmy nie zawsze potrzebują programistów, lecz ludzi, którzy naprawdę potrafią rozwiązać problem użytkownika. Ktoś musi skonfigurować VPN, naprawić sieć i wytłumaczyć pracownikowi, dlaczego monitor nie działa, jeśli komputer nie jest podłączony do prądu. Paradoks polega na tym, że niemal wszyscy uczą się kodowania, a niewielu wybiera infrastrukturę IT. Tymczasem brak wsparcia technicznego potrafi zatrzymać pracę całego biura. Najskuteczniejsza metoda IT supportu nadal brzmi: „Czy próbował Pan wyłączyć i włączyć komputer?”.

2. Operatorzy maszyn CNC

Produkcja rozwija się dynamicznie, a przedsiębiorstwa inwestują w nowoczesne maszyny. Problem pojawia się dopiero po instalacji — okazuje się, że nie ma kto ich obsługiwać. Młodsze pokolenie rzadko wybiera zawody techniczne, a szkolnictwo zawodowe przez lata było niedoceniane. Pracodawcy odkrywają, że znalezienie dobrego operatora jest trudniejsze niż zakup samej maszyny, a rekrutacja trwa miesiącami.

Reklama

3. Planiści logistyki i łańcucha dostaw

Rozwój e-commerce znacząco zwiększył zapotrzebowanie na osoby, które potrafią planować dostawy, analizować dane i komunikować się jednocześnie z magazynem, kierowcami oraz klientami. To stanowisko wymaga Excela, myślenia analitycznego i odporności na stres. Gdy logistyka przestaje działać, biuro odczuwa to natychmiast — zazwyczaj zaczyna się od braku dostaw materiałów, a kończy na braku kawy w kuchni firmowej przed południem.

4. Inżynierowie sprzedaży (Technical Sales)

Firmy technologiczne potrzebują ludzi, którzy rozumieją produkt i potrafią go sprzedać. Inżynierowie niechętnie zajmują się sprzedażą, a handlowcy obawiają się technicznych szczegółów produktów. W efekcie powstaje luka kompetencyjna. Najlepsi kandydaci łączą kompetencje miękkie z wiedzą techniczną i niemal zawsze są już zatrudnieni, dlatego tradycyjne ogłoszenia rzadko do nich docierają.

Reklama

5. HR Generalists z analityką danych

Nowoczesny dział HR nie zajmuje się już wyłącznie onboardingiem czy organizacją integracji. Obecnie analizuje rotację, zaangażowanie pracowników i wizerunek pracodawcy. Stary HR organizował urodziny w biurze, nowy HR analizuje dane i przewiduje odejścia pracowników. Firmy poszukują specjalistów, którzy łączą kompetencje HR, marketingowe i analityczne, a takich kandydatów jest bardzo niewielu.

Dlaczego ogłoszenia o pracę przestają działać

Publikacja oferty przyciąga głównie osoby aktywnie szukające pracy. Problem polega na tym, że najlepsi specjaliści zazwyczaj pracy nie szukają. Samo CV nie pokazuje faktycznych umiejętności, dlatego przedsiębiorstwa coraz częściej korzystają z bezpośredniego wyszukiwania kandydatów oraz weryfikacji kompetencji przed rozmową.

Reklama

Rola biura rekrutacyjnego

Dobrze prowadzone biuro rekrutacyjne skraca czas zatrudnienia, ogranicza ryzyko nietrafionych decyzji i doradza w kwestii wynagrodzeń. Przede wszystkim filtruje kandydatów zanim trafią na rozmowę z pracodawcą. Rekruterzy wiedzą, że problemem rynku nie jest brak ludzi, lecz brak dopasowania umiejętności do stanowisk.

Zakończenie

W 2026 roku firmy konkurują już nie tylko o klientów, ale o kompetencje. Pracodawcy muszą zmienić strategię zatrudniania, a kandydaci rozwijać praktyczne umiejętności. Na rynku pracy najtrudniej znaleźć nie pracownika, lecz właściwego pracownika — chyba że ktoś już aktywnie go szuka profesjonalnie.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: Reklama
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo ewysmaz.pl




Reklama